Archiwum · 38 zdjęć

Materiały ze szpitali

Osiem lat pracy na oddziałach onkologii dziecięcej, w hospicjach i placówkach opiekuńczych.

Warsztaty przy łóżku, granie na korytarzach, pierwsze dźwięki wyciskane z keyboardu przez kogoś, kto nigdy wcześniej nie grał. Te zdjęcia są dowodem, z czego wyrosła Muzyczna Garderoba i książka.

Wchodziłem tam z keyboardem, gitarą i ukulele. Czasem grał cały zespół, czasem wystarczyły dwie osoby i pół godziny w jednej sali. Instrumenty zostawały na oddziale, żeby muzyka była pod ręką także wtedy, gdy nas już nie było.

Wizerunek i prywatność. Twarze wszystkich osób poza mną są zasłonięte. W podpisach nie ma imion, nazwisk ani informacji o stanie zdrowia. Placówki opisuję ogólnie. Zdjęcia pokazują sposób pracy, a nie konkretne osoby.
Archiwum

Tak wyglądała ta praca

Kliknij zdjęcie, żeby powiększyć. Filtry po lewej zawężają widok do jednego rodzaju sytuacji.

Co z tego wyrosło

Trzy rzeczy, które zostały

Książka

„Muzyka, która karmi” opisuje te osiem lat od środka: co działało przy łóżku, co się nie udawało i czego nauczyły mnie te sale.

Poznaj książkę →

Muzyczna Garderoba

Mebel na kółkach z instrumentami i nagłośnieniem. Powstał po to, żeby sprzęt stał w placówce na stałe, a granie zaczynało się od otwarcia drzwiczek.

Zobacz szafki →

Szafka dla placówki

Firma albo osoba prywatna finansuje szafkę, a my dostarczamy ją do wybranego hospicjum, domu dziecka lub szpitala.

Zobacz, jak to działa →